Kożuchowa Kamienica18+
Kamienica

Sto trzydzieści lat pod jednym dachem

Od końskiego targu przez wyprawę owczych skór do wieczorów przy kartach — historia budynku przy Sobieskiego 18.

Od skóry do karty

Jak kożnia zamieniła się w salon

Budynek postawiono blisko końskiego targu, żeby handlarze mieli gdzie przenocować i przechować towar — dopiero później na dziedzińcu stanęły kadzie garbarskie.

Wyprawa owczej skóry na kożuch trwała tygodniami: najpierw dębnik, potem wosk, na końcu igła krawca — cały ten cykl zostawił trwały zapach w drewnie.

Gdy ostatni garbarz odszedł na emeryturę, piętro stało puste, aż ktoś zauważył, że grube mury dobrze tłumią gwar wieczornej gry.

Fronton dawnej kożni przy Sobieskiego w Nowym Targu

Rok budowy

koniec dziewiętnastego wieku, przy końskim targu

Dziedziniec

tu stały kadzie do wyprawy skór

Belki stropowe

wciąż pachną woskiem po dawnej pracy

Zanim wejdziesz

Kilka rzeczy do wiedzenia

Na piętro wchodzą osoby dorosłe, dokument sprawdza obsługa przy schodach.

Salon działa tylko fizycznie, w tym jednym budynku — bez żadnej wersji sieciowej.

Strój swobodny, ciepły sweter na chłodne górskie wieczory się przyda.